Spotkania odbywają się w pierwszy i trzeci poniedziałek miesiąca o godz. 19:15 w Domu Parafialnym  przy kościele p.w. Miłosierdzia Bożego w Obornikach (orientacyjny czas trwania spotkania: 1,5h)


"Zstąpił do piekieł"

            Trwając w tematyce Wielkanocy zatrzymajmy się przy prawdzie wiary zapisanej w Credo, prawdzie, która wielu z nas pewno nieco dziwi i zaskakuje, a nade wszystko prowokuje do pytań. Często się również zdarza, że nie potrafimy uświadomić sobie jej wartości dla naszego życia. Co bowiem oznacza, że Chrystus zstąpił do piekieł? Sformułowanie to zostało wprowadzone do Credo dopiero w IV wieku, ale - podobnie jak wszystkie inne artykuły wyznania wiary - sięga w swej treści samych początków wiary chrześcijańskiej, stanowiącej tajemnicę łaski, zbawienia, odkupienia. "Zstąpił do piekieł - dlaczego to uczynił? Dokąd dokładnie zstąpił: do Otchłani, biblijnego Szeolu, czy też Hadesu? Czy istniało piekło przed Chrystusem? Kogo Jezus poszedł uwolnić?

     Jezus doświadczył śmierci jak wszyscy ludzie i Jego dusza zstąpiła do krainy zmarłych. Chrystus zstąpił tam jako Zbawiciel, ogłaszając Dobrą Nowinę uwięzionym duchom. Dusze bowiem tam uwięzione pozbawione były oglądania Boga. Znajdowali się tam wszyscy zmarli, jednak Jezus nie przyszedł, by wyzwolić potępionych lub zniszczyć piekło, On przyszedł wyzwolić dusze sprawiedliwych, które oczekiwały swego Wyzwoliciela. Albowiem los wszystkich nie mógł być równy. Tylko ci, którzy od wieków starali się wypełniać wolę Boga, mogli uczestniczyć w łasce obiecanego zbawienia. Jezus zaniósł im radosną nowinę o pojednaniu z Bogiem.

     Krainę, "królestwo umarłych" dokąd zstąpił Chrystus, Pismo Święte nazywa piekłem, Szeolem lub Hadesem. "Zstąpił do piekieł" - czyli "zstąpił do otchłani", polskie tłumaczenie nie oddaje wiernie właściwego terminu łacińskiego "ad inferos", które w tym zastosowaniu oznacza ogólnie zaświaty objęte przez łaskę Odkupienia. Otchłań w staropolskiej mowie nazywano "piekłami". Stąd też w Składzie Apostolskim zwrot "zstąpił do piekieł". Należy jednak odróżniać "te piekła", czyli otchłań, od "tego piekła", czyli od stanu wiecznego potępienia grzeszników. Szeol (z j. greckiego hades), tam właśnie według przekonań żydowskich zstępuje człowiek po śmierci. W popularnych wyobrażeniach jest to miejsce podziemne nazywane grobem, otworem w ziemi, głęboką studnią, ciemną czeluścią, najgłębszą przepaścią lub krainą prochu. Człowiek kontynuuje tam swe istnienie nie będące już życiem, pozbawiony wszelkich radości, w ciemności cierpi w głębokim oddaleniu od Boga i bliskich. Szeol oznacza panowanie tego, co negatywne, triumf sił chaosu nad życiem i porządkiem. Niemniej jednak zstąpienie do piekieł jest, jako takie, wydarzeniem zbawczym, nie można więc z góry zacieśniać i ograniczać jego zasięgu poprzez dokładne określanie różnych miejsc podziemnych. Tym trudniej dokładnie opisać znaczenie pojęcia "zstąpił do piekieł", gdyż nie potrafimy opisać znaczenia pojęcia, którego bezpośrednio i osobiście nie doświadczyliśmy.

     Zstąpienie rozumiane w sensie historycznym zakłada, że w czasie pobytu ciała Jezusa w grobie Jego dusza musiała gdzieś pójść, aby ponownie złączyć się z ciałem w chwili zmartwychwstania. Jednakże nie można ujmować zstąpienia do piekieł w kategoriach historyczno-przestrzennych. Ewangelie również nie snują i nie sugerują refleksji nad losem zwłok Jezusa w grobie i nad tym, co miałaby czynić Jego dusza w określonym przeciągu czasu. Faktami historycznymi podlegającymi odpowiedniej weryfikacji, są: śmierć Jezusa Chrystusa, złożenie Jego ciała do grobu i spostrzeżenie przez konkretnych świadków, że grób jest pusty.

     Zstąpienie Jezusa do piekieł podkreśla więc to, jak bardzo Jego solidarność z człowiekiem w doświadczeniu śmierci poszła w głąb samej śmierci biologicznej. Można powiedzieć, że Chrystus przyjął na siebie doświadczenie Szeolu, łącznie z brakiem jakiegokolwiek światła zbawczego, gdyż wszelkie światło zbawcze płynie od Tego, który stał się solidarny z ludźmi aż do końca. Dlatego to "umarł bardziej od kogokolwiek", doszedł aż do tych granic, do których nikt z ludzi nie dotarł. Jak ujmuje to modlitwa eucharystyczna Hipolita, będąca prawzorem II modlitwy eucharystycznej, Jezus wydał się na mękę dobrowolnie, "by zniweczyć śmierć i rozerwać diabelskie kajdany, by rozbić bramy piekła i wyprowadzić sprawiedliwych ku światłu, by położyć kres i objawić zmartwychwstanie". Władza grzechu i śmierci doprowadziła Go aż dotąd, tu jednak Pan ustalił granicę, ogłaszając zbawienie, czyli przeciwstawiając śmierci przejaw życia wiecznego, ażeby zerwać jej więzy na zawsze. Jest to owocem zstąpienia do piekieł - ostatniego etapu logiki Wcielenia. Odtąd śmierć zostanie przezwyciężona i spętana, a Pan będzie miał klucze życia. Stąd też piekło, jak i czyściec istnieją jedynie dzięki odniesieniu do Niego - jako konsekwencja sądu eschatologicznego, jaki został zrealizowany już poprzez zstąpienie do piekieł. I w ten paradoksalny sposób, piekło i czyściec staną się znakiem miłosierdzia, albowiem są one już tylko innym obliczem i cieniem czegoś, co było dotąd niemożliwe; przekształcenia śmierci bez wyjścia i nadziei w życie prawdziwe i wieczne.

     W oparciu zatem o naukę Pisma Świętego i Tradycji, integralnie rozumiana prawda wiary o zstąpieniu Chrystusa do otchłani oznacza głoszenie prawdziwej śmierci i zarazem zwycięstwa Zbawiciela nad śmiercią, grzechem i szatanem, jak również udział wszystkich ludzi, żyjących przed Jego przyjściem, w owocach Odkupienia. Z tej prawdy nadzieja chrześcijańska czerpie światło do rozświetlania tajemnicy ludzkiej śmierci. Ta absolutna pewność zwycięstwa płynie dla chrześcijanina z jego wiary w Chrystusa umarłego i zmartwychwstałego, dlatego, że doznał On aż do głębi goryczy śmierci, i w tym też sensie rzeczywiście "zstąpił" aż do głębin otchłani, Jego zwycięstwo jest większe i udziela się wszystkim "istotom niebieskim, ziemskim i podziemnym", aby w ten sposób "każdy język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem" (Flp 2, 10-11).

za: http://adonai.pl/wielkanoc/?id=13

Święto Jom Kipur

W najbliższą sobotę (o4.10.2014) jest Jom Kipur, najświętszy dzień w żydowskim kalendarzu. Dzień, w którym będzie zapieczętowany nasz los na następny rok. Ten święty dzień jest szczytem i zakończeniem okresu, który po polsku nazywany Strasznymi dniami (Jamim noraim) lub Dziesięcioma dniami skruchy (Aseret jamej teszuwa). Są to dni, podczas których powinniśmy się zastanowić, co jest naprawdę ważne, co się liczy, na czym nam zależy, co chcemy budować. Dni te, według żydowskiej tradycji, są dniami zawieszenia Boskiej decyzji. W machzorach (świątecznych modlitewnikach) czytamy, że teszuwa (skrucha), tefila (modlitwa) i cedaka (jałmużna) usuwają zły dekret, dlatego Jamim noraim są tradycyjnie dniami zastanowienia nad nami samymi, nad naszą relacją z Bogiem i nad naszą relacją z innymi ludźmi i udzielania wsparcia godnym tego dziełom.

Apostołowie

Bardzo ciekawe fakty dotyczące właśnie śmierci apostołów, można zaczerpnąć z poniższej pieśni chińskiego kościoła domowego. Tekst utworu "Męczennicy dla Pana" pochodzi z książki "China's Christian Martyrs" autorstwa Paula Hattawaya.

"Męczennicy dla Pana"

"Od czasu kiedy w dniu pięćdziesiątnicy został zapoczątkowany kościół.
Zwolennicy Pana chętnie ofiarowali siebie.
Dziesiątki tysięcy umarło, żeby Ewangelia mogła rozkwitać,
i przez to otrzymali koronę życia.

Być męczennikiem dla Pana, być męczennikiem dla Pana.
Chcę umrzeć chwalebnie dla Pana.

Ci apostołowie, którzy kochali Pana do końca
ochoczo naśladowali Pana na ścieżce cierpienia
Jan był wygnany na samotną wyspę Patmos
Szczepan został ukamienowany na śmierć przez rozgniewany tłum

Mateusz został zasztyletowany na śmierć w Persji przez motłoch
Marek umarł kiedy konie wyrwały mu dwie nogi
Lekarz Łukasz został okrutnie powieszony
Piotr, Filip i Szymon zostali ukrzyżowani na krzyżu

Bartłomiej został
przez pogan obdarty żywcem ze skóry
Tomasz umarł w Indiach kiedy konie rozerwały jego ciało
Apostoł Jakub został ścięty przez króla Heroda
Mały Jakub został przecięty ostrą piłą na pół

Jakub brat Pana został ukamienowany na śmierć
Juda został przywiązany do filaru i przeszyty strzałami
Matiasowi ścięto głowę w Jerozolimie
Paweł był męczennikiem za cesarza Nerona

Chętnie wezmę krzyż i pójdę naprzód
Naśladować apostołów na drodze ofiary
żeby dziesiątki tysięcy cennych dusz mogło być zbawionych
Chętnie zostawię wszystko i będę męczennikiem dla Pana."

Biblia od kuchni

O Biblii na Kręgu biblijnym można mówić na różne sposoby. Można nawet dla fascynatów grilla zrobić i przy grillu, aby wczuć się w klimat omawianego tekstu. A że czas i pogodę mamy adekwatną zapraszam smakoszy na archeologię biblijno-kulinarną.

"Dzieci, czy macie co na posiłek?" - czyli crostini z grillowaną rybą (Ewangelia Jana)

Absurdalność tezy, że crostini (czyli dosłownie „małe tosty”) wymyślili Włosi jest równie absurdalna jak teza, że Jezus nigdy nie gotował. Co to za mężczyzna, co nie umie gotować?

Czytaj dalej